Pokazywanie postów oznaczonych etykietą multicolor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą multicolor. Pokaż wszystkie posty

29 gru 2013

Pomponiasty prezent

Tak jak pisałam wcześniej wymyśliłam, że zrobię wyjątkowo czasochłonny prezent dla mojej siostry do jej nowego mieszkania. Chciałam zrobić najpierw pomponowy dywanik (gdzieś widziałam takie cudo w czeluściach internetu), potem koncepcje się zmieniały i zakończyło się na kolorowym taboreciku. Biedne moje ręce były od kręcenia tych pomponków, ale myślę, że efekt wyszedł NAWET zadowalający :)
Modelka musiała za pozować, bo ostatnio bez jej udziału nic się nie dzieje. 
 Jako, że nie zdążyłam przed świętami to chciałabym teraz życzyć wszystkim wesołego końca roku i pozytywnego początku nowego.
Buziatki :*

20 mar 2013

Wyzwanie i kryształkowe kolczyki

Postanowiłam wziąć udział w wyzwaniu kreatywnego kufra. Długo dzióbałam mój pierwszy haft koralikowy. Nie wygląda nawet tak źle :) Kolory wyzwania od razu skojarzyły mi się z azteckimi ozdobami, stąd ten wzór.I tak powstała aztecka broszka :)

 Jakieś takie wściekłe to słoneczko, ale co tam :) Zachwyciłam się szklanymi kaboszonami oplatanymi koralikami. Takie kolczyki wyglądają cudnie...lepiej niż na zdjęciach...znacznie lepiej. Mam zamiar zrobić ich dużo więcej, bo robi się je przyjemnie, a ja się po prostu w nich zakochałam :)
Pozdrówka dla wszystkich i wiosny życzę  :) (sobie też :P )

13 mar 2013

Stare, nowe i inne

Ostatnio cisnę ile mogę. Żeby mieć jak najwięcej do zaoferowania. Dopada mnie depresja wiosenna...stres związany z planowaniem ślubu i ogólnym planowaniem przyszłości. Ale nie poddaję się, a koraliki skutecznie odcinają moje dylematy...Zostaję tylko ja i one..ewentualnie plącząca się nitka :D Powtórzyłam dwie sprzedane, udane pary kolczyków i narobiłam nowych. Moje ulubione to kolczyki "antyczne". Jeden wisior - celtycki - nie jest najbardziej udany, jakiś za wypukły wyszedł..może spróbuję z treasures'ami...Zdjęcia takie jak pogoda za oknem...kolorki są raczej żywsze, ale jakoś mi nie chciały wyjść zdjęcia lepsze. Na koniec jeszcze nie skończona bransoletka na podstawie projektu Weraph. Troszkę roboty było, ale efekt zachwycający ( niekoniecznie na moich zdjęciach). Pozdrówka dla wszystkich i nadal zapraszam na moje CANDY! :*

6 mar 2013

Króliki, wampiry i pastelowe tęcze.

Powoli wracam do życia po feriach zimowych, które mnie wykończyły...ale również dały mi nowe siły do tworzenia. Przeprowadziłam też małe warsztaty z ośmioletnią siostrzenicą mojego lubego. Efekt to dwa koralikowe króliczki:

 Trochę ciemne, ale taki kolor Mała Gosia sobie zażyczyła :) (tak dwie Gosie robiły króliczki :). Zrobiłam też kolczyki "wampirze", które po teście "jak leżą" musiały zostać moje :D

 Są piękne i bardzo w moim stylu. Natomiast zupełnie nie w mojej kolorystyce jest naszyjnik który poczyniłam z prezentu urodzinowego. Tęczowe pastele, mimo że to róże i niebieskości to nawet mnie się podobają.
Wiosenne całuski dla tych co im już trawa rośnie :P i nie tylko :*
P.S. Zapraszam na moją rozdawajkę!

31 sty 2012

Big in Japan

Ufff...długo nic, bo rozgrzebałam parę projektów, a chciałam je skończyć i wrzucić razem. Już wcześniej zaplanowany biscornu z motywami japońskimi, który zniszczył moją chęć haftowania - męczyłam się z nim od dawna... Kolczyki z kwiatem wiśni zainspirowane zamówioną bransoletką ( co z tego, że w kolejce jest z 50 innych projektów, pffff) oraz znalezione podczas wielkich porządków zaczęte rok temu rybki :) Zaczęte oznacza, że był tylko czarny i różowy. Jestem dumna, bo uporałam się z nimi przez weekend, a jak widać maja baaardzo dużo połówek. ( nie wiem jak to się fachowo nazywa :P ). A robiłam wielkie sprzątanie ponieważ najprawdopodobniej z końcem marca będziemy się przeprowadzać do Wisły. Będę tam prowadziła pensjonat, w którym także zamieszkamy. Bardzo się boję, bo będzie to moja pierwsza prawdziwa praca, na dodatek nie mam pojęcia czy sobie poradzę. Ale jestem dobrej myśli, taka zmiana na pewno zrobi mi/nam dobrze :) Mam też nadzieję, że będę miała choć odrobinę czasu na swoje robótki, ale to się okaże z czasem. Pozdrawiam wszystkich ciepło, bo przy tych mrozach to jedyne czego trzeba :P

Ufff ... it took me long to write something, because I started a couple of projects, and I wanted to put them here together. Previously scheduled biscornu with Japanese theme that destroyed my willingness to embroidery – I was dealing with it for a long time ... Earrings with cherry flower inspired by ordered bracelet (who cares that  50 other projects are waiting to be done, pffff) and found during cleaning cross stitch fishes started one year ago ;) Started  means that there was only black and pink. I am proud, because I dealt with it during weekend, and as you can see they have a loot of  halves. (I don't know how it’s called :P). and I did major cleaning since, most likely at the end of March we will be moving out to Wisła. I will be there to conduct boarding house, where we’ll also live. I’m very scared, because this will be my first real work and I don't know whether I’ll manage it. But I think that such change will be good for me/us) I also hope that I’ll have some free time to do my handcraft, we’ll see…Warm hugs for everyone, because in such cold it’s what we need :)

14 sty 2012

Back to work

Wreszcie zrobiłam coś z koralików. Trzy pary kolczyków w tym dwie w moim ulubionym stylu :) I najprawdopodobniej znalazłam pracę. To się jeszcze okaże ale jestem pełna nadziei :)

Finally I've done something with beads. Three pairs of earrings, two in my favorite style ;) And probably, I found a job. It’s not definite but I am full of hope :)


30 lis 2011

Disco balls and earrings

Wreszcie udało mi się zrobić kulkę z koralików. Pierwsza - zielona nie trzyma kształtu za dobrze, ale reszta jest ok. Dodatkowo dwie pary kolczyków na bazie russian leaf'u. Przy okazji z radością informuje, że najprawdopodobniej będzie można zrobić u mnie zakupy 17-18 grudnia w Katowicach na Świątecznym Kiermaszu Rękodzieła w klubie Scena Gugalander. Oprócz biżuterii będę sprzedawała również ręcznie zdobione lukrem pierniki (w tym choinki i domki 3D ). Zapraszam serdecznie!

Finally I managed to make a ball of beads. First - green one is not in the right shape, but the rest is ok. In addition, two pairs of earrings on the base of  russian leaf . By the way, with a  great joy I must tell You that most likely I’ll have a stand in 17-18 December in Katowice on Holiday Bazaar Handicrafts in Club Scene Gugalander. Beside the jewelry I’ll also sell gingerbreads hand-decorated with royal icing (including Christmas trees and houses in 3D). See you there ! :P

24 lis 2011

Prace giełdowe

To kilka wisiorków i kolczyków zrobionych na giełdzie. Jak się coś robi to czas płynie szybciej wiec się zajmowałam koralikami, co bardzo interesowało oglądających. Ku mojemu zdziwieniu najbardziej zainteresowani byli chłopcy (!) w wieku do 9 lat :) A tak z innej beczki, to byłam dzisiaj na koralikowych zakupach w sklepie Magraf w Czechowicach. Mają tez sklep internetowy, ale robienie takich zakupów osobiście to marzenie :) jak tylko będę miała dużo pieniędzy to wszystkie je tam wydam :P

A few pendants and earrings made on the stock. When you do something the time goes by faster and it my work was a kind of a show for the viewers. To my surprise the most interested in were boys (!) at the age of 9 years ;) And something completely different, I were on beads shopping in Magraf store in Czechowice. They also have an online store, but doing such purchase in person is just dream :) If I had a lot of money I would spend them all in that place :P